Chwile, których nie potrafię sobie przypomnieć. I to właśnie przelatuje mi przed oczami, między palcami. Każda sekunda mojego życia, każde westchnienie i echo śmiechu. Daleki obraz czegoś co się nigdy nie dopełniło. Czy i ty żyjesz wspomnieniami, których nigdy nie było? Marzeniami o lataniu na rozgwieżdżonym niebie? Snami o rozkwieconych polach skąpanych w promieniach słońca? Zapachami dzieciństwa z domu babci, pierników a może pierogów? Może i ty czujesz teraz delikatne wzruszenie, nostalgię za tamtym światem. Może i ty marzysz o tym, by choć na chwilę znów stać się dzieckiem i dotykać opuszkami palców obłoków na niebie. Może przypominasz sobie urwane wspomnienia, obrazki niczym puzzle, dziwne dźwięki i przeróżne hałasy. Barwy bogatej tęczy, intensywnie zielonej trawy, szklistej wody w strumyku za wiejskim domem. Może znów leżysz na sianie i czujesz ciepło grzejącego słońca.
A może to tylko...
Dni, których nie mogę dogonić.